D- Jak chcesz możesz zamieszkać ze mną
P-Nie pa.
D-Pa coś się stało?
P-Nie nic się niestało.
Wzięłaś twoją torebkę ,spakowałaś do niej najpotrzebniejsze rzeczy i wyszłaś przez okno , że postanowiłaś iść na skruty przez park nie wiadomo gdzie. Szłaś sobie tak przez park ,gdy nagle zauważyłaś jakiś kolesi zabijajacy dziewczynę. Chciałaś uciekać , ale ktoś złapał Cię od tyłu i zakrył Ci ręką usta.
K-Nie tak łatwo wyrwać się z mojego objęcia.
P-No właśnie widze.
K-Jak masz na imię?
P-Paulina , a Ty?
K-Calum Hood.
P-Okey ,a po co wam ja?
C- To co tu widziałaś.
P-No i co ?
C-Nikt nie może o tym wiedzieć.
P-A , jak się dowie?
C- To pon tobie . A , raczej nikt niechciałby stracić takiej laski jak Ty.
P-Yhym ja laską mażysz.
C- Prawde mówię niwe chlopaki?
K- Prawda ja jestem Ashton Irwin , a to są Luke Hemmings i Michael Clifford.
P-No okey.
L-A , co Ty tu robisz o takiej później porze?
P- Uciekam z domu.
A-To dobrze ,że na nas trafiłaś.
P-A , niby czemu dobrze ?
M-Bo możesz z nami zamieszkać.
P- Chaczyki?
L-Jest jeden.
P - No to jaki?
A- Będziesz musiała spać z , którymś z naszej czwórki.
P-A, z kim mogę?
M-Z kim chcesz.
P-To z Hood'em.
C-Mi pasuje.
Poszłaś z nimi do ich domu.
L-Zapraszam.
Weszłaś i nie mogłaś uwierzyć własnym oczom ,że mordercy mogą mieć taką wypasioną chate.
I mamy drugi roździał , który nie wyszedł mi najlepiej , ale się z niego cieszę.Chciałabym zadedykować ten roździał dwóm naj , naj przyjaciółkom i naj , naj kuzynce .
Sandrze H. , Dominice H. i Sarze W. Kocham Was MRS.Hood''.''
Thank you so much ;p
OdpowiedzUsuńProszę bardzo Domciak
Usuń