- Ty to pisałaś?
-Tak ,a co nie mogłam?
-Nie no mogłaś , a po co chciałaś się tu spotkać?
-A z tym pytaniem to już nie do mnie tylko do Ash'a.
Wskazując ręką Ashton'a , który stał kilka kroków dalej.
-Cześć Ashly jestem Ashton.
-Hej Ash .
-Teraz sobie pewnie myślisz co tutaj się dzieje.
-Dokładnie tak.
-No więc zacznijmy od tego ,że uciekłam z domu i jak szłam do Amandy to ich spotkałam. Lecz jednak to nie był najlepszy moment na poznawanie mojego chłopaka Calum'a i jego kumpli.
-I niby co z tego?
-To z tego ,że Cię kocham .
Wtrącił Irwin.
-Aha ja Ciebie też kocham ,ale zmienia to fakt ,że jesteś w gangu .
-No wiem ,wiem . Pamiętaj my Ci nic nie zrobimy jak Ty nikomu nic nie wygadasz okey.
-No okey .
-Zostaniesz moją dziewczyną?
Spytał się nie pewnie Ash.
-Tak .
I tak o to Ashly i Irwin zostali parą.
Poszliście do domu ,gdzie zrobiliście imprezę.
**********Rano**********
Gdy wstaliście poszliście coś razem z Calum'em oglądać i , akurat trafiliście na wiadomości poranne.
-Wczoraj wieczorem około 18 /19 zabito w parku w Londynie nie jaką Amandę Smith .
-No to zajebiście macie szczęście ,że tam nie było kamer.
Powiedziałaś.
-Nom.
-Wiesz ,że jeżeli mój brat się dowie ,że mam chłopaka w gangu On wróci do tego co wy teraz robicie .
-O kur...
-No właśnie Cal.
-A twój brat zabił takiego kogoś jak Eliz?
-Nie wiem.
-Aha okey księżniczko.
-A moje wynagrodzenie za wczoraj?|
-O kurde zapomiałem całkowicie o tym .
-Ty mój skrelozo.
-Już wiem jak Ci to wynagrodzę.
-No ciekawe jak?
-Super impreza z moimi znajomymi.
-To ma być moje wynagrodzenie?
-Tak.
Nagle na dół schodzi Ashton.
-Od samego rana w Tym domu są kłótnie.
-Ash to jest 13.
-O kur co?
-No to.
I zeszła Ashly .
-Dzień dobry wszystkim.
- Wal się Ashly tym twoim Dzień dobry lepiej idź sobie posłuchaj Margaret -Thank You Very Much.
- Wiesz bardzo miła jesteś.
-Tak mam o tym pojęcie .
- No prawda Paulina jest zawsze taka szczera .
I to by było na dzisiaj tyle z tego roździału. Za jakiś czas pojawi się jakiś szablon ze spoklejanych zdjęć 5SOS . Za tydzień i za dwa tygodnie nic w sobotę się nie pojawi , ponieważ wyjeżdżam 6 Marca , a raczej nie będę brała tam laptopa i zeszytów w , których to zapisuję ,bo biorę tylko swój plecak . Kocham Was Pingwinki Wasza Mrs. Hood Przepraszam za wszelkie błędy
